Witaj na blogu Gucia, Marleya i Loretki.

piątek, 16 września 2011

Mój biszkopt ma zmiany na skórze. Nie mam pojęcia skąd one mogły się pojawić i od czego. Muszę to "COŚ" obserwować i wierzyć, że nie będzie konieczna wizyta u weterynarza. Ha, dziś moja mała Lorecia była na szczepieniach i tym razem nie było ani krzyku, ani pisku...DZIELNA KOBITKA  z niej rośnie!
Troszkę oczywiście grymasiła przy jedzeniu pasty na odrobaczanie, ale to normalne ;-) Mała ma nowego kolegę o miesiąc starszego od siebie. Chrupek jest również Yorkiem i uwielbia bawić się w towarzystwie Lorki i oczywiście robić do niej "podchody". Już będziemy mogli wrócić do focenia i umieszczania tu zdjęć , ponieważ odzyskałam swój aparat!!aaaa...cieszę się ogromnie, bo uwielbiam zatrzymywać wygłupy moich psów na zdjęciach. Buziaki dla Was :*

0 komentarzy.:

Proszę dodaj ten baner u siebie na blogu i pomóż mi w walce o życie!

Proszę dodaj ten baner u siebie na blogu i pomóż mi w walce o życie!

Nasze archiwum.

E-cmentarz

E-cmentarz
Numer kwatery 1038 - Odi...
Wszystkie zdjęcia oraz teksty zamieszczone na tym blogu są objęte prawami autorskimi, ich kopiowanie bez mojej wiedzy oraz zgody jest zabronione.

Książki oraz filmy z udziałem psów, które udało mi się obejrzeć/przeczytać. Zrób to samo, bo warto.
" Mój przyjaciel Henry "
*książka*
ksiazka
" Teraz jestem w Tęczowym Moście "
*książka*
ksiazka
" Marley i Ja "
*książka/film*
ksiazka

1% Twojego podatku daje mi szansę na dłuższe życie.